„Wada” Roberta Małeckiego – gościnna recenzja

Zapraszam do zapoznania się z innym punktem widzenia 🙂 Poniżej oryginalny tekst. Autor recenzji pragnie pozostać anonimowy. ——————————————————————————————————————– Gdyby zadać tradycyjne przy lekturze ‘kryminałów’ pytanie, kto zabił, odpowiedź nasuwa się jedna i prosta: autor czytelnika – umęczył i zabił. Naśladowanie „gigantów” czy „stachanowców” opasłej polskiej literatury kryminalnej jak Remigiusz Mróz czy Katarzyna Bonda, zwykle kończy […]

Read More »